Wypada mi 2 bieg. Jadę sobie jadę, wrzucam dwójkę i po kilku metrach 2-gi bieg wyskakuje. Wymieniałem automat biegów i pomogło tylko na pare jazd. Czego może być to wina??
_________________ "Z każdym dniem czuję, że rośnie liczba osób, która może pocałować mnie w dupę"
Regulowałem, regulowałem i nic...
Jest jeden efekt. Gdy daje kadeta na stopkę i wrzucam dwójkę to koło sie kręci, ale jeżeli stawię opór to dwójka wypada. Nie dzieje się to, gdy trzymam wajhę zmainy biegów bezprzerwy w górze(przyciskam do góry na opór). Wtedy trzyma ten bieg. Czego to wina??
_________________ "Z każdym dniem czuję, że rośnie liczba osób, która może pocałować mnie w dupę"
Hm, a gdy wypada bieg to dźwignia wraca z powrotem na luz?? Bo to by była wina śruta trzymającego biegi, ew. wyrobionego automatu, a możesz powiedzieć w jaki sposób regulowałeś?? Bo nie wierzę żeby nie pomogło
Tak. Wraca na luz.
Myslałem że to wina śrudtu, ale chciałem sie upewnić(zmienię na większy).
Na początku wykręciłem trochę cięgno wodzika i w ogóle 2 nie wchodziła, potem trochę wkręciłem(dwójka wypadła) i tak pare razy. W końcu wykręciłem całkiem cięgno, wkręciłem o 7.5 obrotu i zostawiłem w spokoju(dalej wyskakuje).
_________________ "Z każdym dniem czuję, że rośnie liczba osób, która może pocałować mnie w dupę"
Jeżeli po regeneracji automatu nadal będzie wypadał jakiś bieg (dźwignia zostaje na swoim miejscu) to regulacja. Przy wyskakującej jedynce wkręcasz cięgno, przy wyskakującej dwójce wykręcasz
Przy wyskakującej jedynce wkręcasz cięgno, przy wyskakującej dwójce wykręcasz
Tak, tak. Pamiętam
Próbowałem dzisiaj zmieniać śrut ale jakaś dziwny automat jest. Nie jest oryginalny, "poukrywany" jest ten śrut.
Ściągnę magneto, iskrownik, wymienię automat na jeszcze inny(), zmienię zębatkę na mniejszą żeby był mocniejszy. Mam nadzieję, że będzie też na dotyk zapalał po "remoncie"
_________________ "Z każdym dniem czuję, że rośnie liczba osób, która może pocałować mnie w dupę"
Spotkałem się osobiście z dwoma rodzajami automatów od 023. Różniły się własnie tym elementem, który styka się z kulką.
Bodzio95 wiesz jakie jest dobre rozwiązanie, na usztywnienie biegów? Do tego kanalika, w którym jest sprężynka od kulki, najpierw wrzuciłem kulkę z łożyska na wał, potem dałem sprężynkę i na to znów kulka z łożyska. Teraz po zespawaniu ramion, możesz sobie wbić każdy bieg i piłować na maksymalnych obrotach, a nic się nie stanie
_________________ Mów mi KR
P@co MotoManiak
Dołączył: 30 Sie 2008
Dni na forum: 740
Miejscowość: Ostrowite
Pojazd: Ogar 205 2KM :)
Wysłany:
28 Lip 2010, 12:25
Ja zawsze jeszcze nakładam pare podkładek na ten pret na który przykrecamy dzwignie zmiqny biegów. Jak dobrze dokrecisz kape to automat pewniej działa
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach