Witam:] Widzę że nadszedł czas abym i ja zaprezentował swoje motorowery
1. Romet Komar MR2375 82'
Jest to mój pierwszy motorower. Kupiłem go na 14-ste urodziny za 100zł w takim stanie (z kwitami):
Komar przez ten czas u mnie został wyremontowany, oryginalnie posiadał silnik 017 ale ja miałem na stanie sprawdzony silnik 023 i został on włożony do komara.
Silnik
Silnik tej zimy był remontowany, nowe kartery, łożyska (NSK na wał) nowy wał i simmeringi. Skrzynia w dobrym stanie więc bez rozpoławiania powinien jeszcze pochodzić długo. Poprzednio były zmieniane całe sprzęgło wraz z koszem, iskrownik, magneto, cylinder tłok i pierścienie (CX). Miesiąc temu założony został cylinder ZMD z 3-biegowego silnika z tłokiem CX (2-gi szlif)
Aktualnie silnik jest na dotarciu 256/1000 na dzień dzisiejszy:
A od remontu ma nalatane
i to praktycznie bez dotykanie silnika
Marcin:D napisał:
praktycznie...
...bo czasem trzeba oleju dolać itp.
Na starym cylu jechałem max 45km/h, miał strasznie nierówne okna, nadlewy i wogule. Na tym cylindrze jeżdżę 50-55 km/h a max narazie to
bo kiepski gaźnik mam (14MC i cały czas zalewa )
A i daje głowe że licznik na pewno nie zawyża, jak już to zaniża, bo sprawdzałem z kilkoma motorami to mój pokazuje średnio 3-5 km/h mniej ale wole żeby zaniżał niż zawyżał
Tak więc silnik sprawuje się dobrze, ale narazie nim nie jeżdże z powodu spalania (czekam na wdrożenie planów [niżej] )
Ostatnia rzecz, czyli plany, to montaż 16N3-2 którego widać na kolejnych zdjęciach, (leży na siedzeniu )
Nadwozie
Tak więc zacznijmy od tego że kolor motoru najlepiej oddaje zdjęcie z przed roku (te teraz robione jakoś rozjaśniają kolor)
A teraz dodam zdjęcia robione dziś w garażu:
Teraz kilka słów:
Jak widać albo i nie (może ktoś zauważył przed przeczytaniem tego ) w komarku mam zamontowaną kierownicę od Mińska. Jest wyższa i szersza i czuć jakbym jechał na większym motocyklu. Dodatkowo zamontowany mam przełącznik - też z Mińska. Jest bardzo wygodny, ponieważ mam gaszenie pod ręką. Jest też włącznik świateł trzy-pozycyjny (OFF-postojówki-światła) U siebie mam to rozwiązane tak: (OFF-Przednie światło-Przednie i tylne światło) Mam żarówkę jednowłuknową więc próżno szukać u mnie przełącznika krótkie-długie.
W Komarze zamontowany mam również wydech od Simsona, co jak wiadomo mocy nie dodało, ale skutecznie wyciszyło Komara, i zyskałem ładniejszy wygląd
Zamontowany mam także tylni kufer dzięki czemu motorower jest praktyczniejszy, można tam władować dużo rzeczy, bo jak widać oryginalny schowek nie dość że mały, to strach tam coś włożyć żeby nie wypadło.
Można jeszcze wypatrzyć, że zamontowane są klamki rowerowe (praktyczniejsze, bo mają większy skok, przez co sprzęgło nie ciągnie)
Na temat Komara już chyba powiedziałem wszystko co mi się przypomniało
2. Simson SR50/1B 89'
Simsona kupiłem u cioci za 150zł w takim stanie:
Został w nim przeprowadzony gruntowny remont (wszystko prócz silnika)
Silnik
Silnik jest oczywiście full DDR, nigdy nie rozbierany. W tym silniku ściągane były tylko lewa i prawa kapa, nic poza tym. Simek po kupnie nie odpalał z powodu:
Wbiłem go bez odkręcania zębatki, do tej pory na tym silniku zrobiłem ok. 100km ponieważ dopiero niedawno ukończyłem Simsona.
Nadwozie
No więc nie wrzucam narazie zdjęć z remontu, ponieważ nie wiem czy ktoś to będzie oglądał, poza tym to dużo roboty i trzeba poszukać foty
Tu jedynie daje dowód że Simek był rozebrany do każdej śrubki:
w Simsonie teraz wszystko działa, elektryka, kierunki, światła, pozostał do ustawienia gaźnik, ale troche z tym zwlekam bo trzeba ustawiać poziom paliwa a nie chce mi się zdejmować gaźnika. Do tej pory jeszcze musiałem pospawać łoże (przy poprzeczce) a tak poza tym to przyjemnie się śmiga. Simsona trzeba jeszcze powykańczać, np. oprawka na lampę itp.
Daję fotki aktualne robione kilka dni temu (do tej pory założyłem tylko listwy na osłony nóg)
(późniejsze zdjęcia z listwami) ^
|
(jak widać do zrobienia jest jeszcze licznik)
Narazie to chyba tyle na temat Simka, chyba że mi się jeszcze coś przypomni
Ogar w następnym poście
Ostatnio zmieniony przez Marcin:D dnia 27 Lip 2010, 22:48, w całości zmieniany 4 razy
Jeśli zamiast miniatury pojawi się BROKEN to klikajcie, tam też jest zdjęcie
3.Romet Ogar 200 86'
Ogara kupiłem w tamtym tygodniu za 150zł. Jest niestety bez papierów ale to nie problem. Ogar jest do zrobienia bo nie pali i nie jedzie
Silnik
W ogarze standardowo 223, czyli czeskie padło którego nie moge odpalić
W silniku wymienione zostały tarcze sprzęgłowe z przekładkami, łańcuszek sprzęgłowy, został założony czeski cylinder i tłok na 2 szlif. Silnika nie rozpoławiałem ale ma już lekkie luzy na wale co skutecznie utrudnia mi regulację zapłonu. Do tego ten pijus jikov
Do tej pory silnik jedynie zamruczał na sekundę i ani myśli dłużej. Muszę ustawić tego pijusa bo cały czas przelewa i rzyga paliwem.
Nadwozie
Czerwona rama, tylna gruba opona 2.75 i w sumie to nie ma co opisywać bo jeszcze się za niego nie zabrałem Zdjęcia:
Na bieżąco będe opisywał co się z nim dzieje
Ostatnio zmieniony przez Marcin:D dnia 28 Lip 2010, 12:09, w całości zmieniany 1 raz
Joke16 MotoManiak
Dołączył: 25 Sty 2009
Dni na forum: 592
Miejscowość: Internet
Pochwał: 1
Pojazd: Ogar 200
Wysłany:
27 Lip 2010, 22:59
Komar piękny, fajny kolor Patrze na te zdjęcia odazu patrze co to za dziwne podwyższenia na kierownicy, dopiero później doczytałem z czego kiera, ogółem motorki ładne. Pozdrawiam
Nie planowałem wcale zakupu, ale że się okazja natrafiła to czemu nie
Popatrzcie na te plastiki przykrywające silnik i instalację, są dosyć brzydkie, i myślałem aby pomalować je na czarny mat, tak jak inne czarne elementy simka, bo teraz są poobdzierane i te rysy wydają się białe, polerowałem to ale nic już im nie pomoże, więc jak myślicie, pomalować to??
i myślałem aby pomalować je na czarny mat, tak jak inne czarne elementy simka, bo teraz są poobdzierane i te rysy wydają się białe, polerowałem to ale nic już im nie pomoże, więc jak myślicie, pomalować to??
nie! weź opalarkę i delikatnie przejedź po nich miejsce przy miejscu znowu się zrobią czarne
Komar Rider sprawa z tymi klamkami ma się tak że trzeba przyszlifować bolec linki na długość żeby tam się mógł schować do tej czarnej obudowy, średnica jest ok. Tylko jak z przednim hamulcem wystarczyło zrobić tylko tyle, to ze sprzęgłem miałem już kłopoty (na starej lince było jak w przypadku hamulca, szlif bolca i reszta pasuje bez przeróbek, być może miałem linkę od wsk)
Tym razem musiałem zeszlifować regulację na klamce (żeby wydłużyć linkę) oraz przy silniku zapiąć linkę bez regulacji, ale na takim ustawieniu zrobiłem już ponad 1600km i jedyne co zauważyłem to że linka się trochę wyciągnęła (większy luz na klamce) ale sprzęgło i tak nie ciągnie, a ja nidy nie wciskam sprzęgła do końca
hamulec
sprzęgło
sprzęgło pod silnikiem (olej sie na mnie dziwnie patrzył )
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach